Lipdub – jak z córką nastolatką uczymy się angielskiego

“Z nastolatkiem to ogólnie ciężka sprawa… Trudno czasem nawet zagadać, a co już mówić o wspólnej nauce…” Wcale nie! Wystarczy znaleźć do nastolatka odpowiedni klucz, lub jak kto woli, wytrych. Ja taki jeden znalazłam i chętnie go udostępnię poszukującym rodzicom.

 

Jeśli, podobnie jak większość rodziców, myślisz, że nastolatek to już zdecydowanie nie jest “materiał” do wspólnej pracy nad angielskim, to jesteś w błędzie. Pokażę Ci narzędzie, które wykorzystujemy z córką do wspólnej zabawy i nauki. Uwaga: na końcu czeka niespodzianka.

Mówisz, że to nie dla Ciebie, bo nie znasz angielskiego? Poczekaj! Czytaj dalej. W tym przypadku znajomość angielskiego przez rodzica nie jest warunkiem koniecznym.

 

Kto kogo uczy?

W tytule celowo napisałam “uczymy się”, a nie JA uczę. Bo jest to, w zależności od sytuacji, naprawdę wzajemna nauka. W układzie nastolatek – rodzic, czasem rodzic zna język lepiej, a czasem dziecko. Zarówno w jednej, jak i w drugiej opcji wspólna nauka jest możliwa. Zgodnie z obecnymi trendami w pedagogice – nie tylko uczeń uczy się od nauczyciela, ale też nauczyciel od ucznia. Zwłaszcza w dobie tak szybkiego rozwoju nowych technologii i internetu.

Ale do rzeczy. Kiedy córka pokazała mi aplikację Musical.ly, bo o tym będzie dziś mowa, od razu moje nauczycielskie oko zobaczyło w tym szansę na naukę angielskiego.

 

Co to jest Musical.ly?

To aplikacja na smartfon lub iPhone, pozwalająca na nagrywanie wyjątkowych filmików i teledysków. Dostajemy w niej mnóstwo podkładów dźwiękowych, do których możemy stworzyć własne wideo. Nagrania zachowujemy dla siebie lub dzielimy się nimi ze znajomymi korzystającymi z Musical.ly.

 

“Ale ja tego nie ogarnę technicznie!”

Nie musisz! Rodzicu, to właśnie, między innymi, zadanie Twojego nastolatka. Wystarczy, że jedno z was będzie miało Musical.ly w swoim telefonie. Kwestie techniczne, takie jak: zainstalowanie aplikacji, zalogowanie się do niej i poznanie jej funkcji zostaw więc (podobnie jak ja) swojemu dziecku.

 

Jak wykorzystuję Musical.ly do nauki angielskiego

Aplikacja, poza podkładami czysto muzycznymi, bazuje na języku angielskim. A więc do tworzenia własnych scenek i teledysków udostępnia gotowe dialogi i piosenki po angielsku. To pozwala na wykorzystanie jednej z technik nauki angielskiego jaką jest lipdub.

 

Lipdub – czyli co?

Lipdub (lub: lip dub) to rodzaj teledysku/scenki, w której osoba (bądź osoby) odgrywając rolę, poruszają ustami do wybranego podkładu dźwiękowego. W Musical.ly jest to bardzo proste. Najpierw odsłuchujecie w normalnym, bądź zwolnionym, tempie dany tekst lub piosenkę i staracie się to powtarzać, a potem mówić jednocześnie z podkładem. Czasem pomocne jest zapisanie tekstu na kartce, zanim go zapamiętamy.

 

Nagrywanie to bułka z masłem

Obejrzałaś na Musical.ly kilka przykładowych filmików innych osób i zwątpiłaś czy dasz radę? Dasz! Spokojnie. Cały sekret nagrywania polega na jego zwolnionym tempie. Odgrywacie scenkę wolno, bardzo wolno – bo tak “leci” podkład. A to, co widzisz jako efekt końcowy, jest przyśpieszonym odtworzeniem waszego nagrania. Dlatego nie przejmuj się drobnymi niedociągnięciami – najprawdopodobniej będą niezauważalne na filmie.
Tu możesz obejrzeć lipdub’y zrobione przeze mnie i moją córkę:

 

Ale co to całe nagrywanie tak naprawdę daje “językowo”?

To, czego często brakuje w nauce szkolnej. Tradycyjna edukacja językowa wciąż opiera się głównie na nauce fragmentarycznej. Czyli: dziecko uczy się słówek, gramatyki i wyrwanych z kontekstu zwrotów, które musi umieć w danej sytuacji połączyć w całość. A to bardzo trudne, gdy się nie mieszka w anglojęzycznym kraju. Podkłady tekstowe z Musical.ly są codziennymi dialogami lub piosenkami z gotowymi frazami językowymi. To ułatwia uczenie się tzw. “language chunks” – naturalnych zwrotów po angielsku. A zwroty (fixed collocations), powtarzane wielokrotnie, zapadają w pamięć i późniejsze ich użycie staje się mechaniczne.
Mówiąc prościej: nabywamy wyczucia językowego. A wyczucie językowe jest wtedy, kiedy pomimo, że nie potrafimy wyjaśnić dlaczego mówimy/piszemy daną frazę tak, a nie inaczej, to mamy sto procent pewności, że mówimy/piszemy dobrze. Po prostu.

 

Niespodzianka

Nie, nie zapomniałam o niej. Moja córka twierdzi, że na Musical.ly często bardziej popularne są tzw. “making of” (filmy pokazujące tworzenie efektu końcowego od kuchni) niż same teledyski. Oto więc na zakończenie i nasz “making of”:

 

 

Mam nadzieję, że kupujesz ode mnie pomysł lipdub’ów i Musical.ly.
Życzę Ci, jak zwykle, fajnej zabawy z dzieckiem (“Mamo! Ja już nie jestem dzieckiem!” ☺ ).

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

PROMOCJE

200 zł na start

dla nowych kursantów na kursy Future (dzieci), Rebel (młodzież), Challenge (dorośli)

Zestaw kursanta o wartości 249 zł

w cenie kursu do kursów Teddy Eddie i Savvy Ed

30 godzin korepetycji Help Desk gratis

do kursów Future i Rebel

Podręczniki gratis

(przy opłacie roku z góry) do kursu Challenge (dorośli)