Nie zapisuj się do Homeschool! – kiedy lepiej wybrać inną szkołę lub zająć się wędkarstwem

Chociaż naprawdę wierzę, że Homeschool jest obecnie najlepszą szkołą językową w Białymstoku, to wiem, iż są sytuacje, kiedy powinnaś/powinieneś dobrze przemyśleć, czy zgłoszenie się do nas to dobra decyzja… a więc:

nie zapisuj się do Homeschool jeśli…

 

1. …głównym kryterium, jakim się kierujesz przy wyborze kursu i sposobu nauki, jest cena

W Homeschool mocno stawiamy na jakość. Jakość to m.in. dobre zarządzanie, doświadczony metodyk, szkolenia i fantastyczni nauczyciele. To właśnie na pielęgnowanie tych zasobów wydajemy najwięcej środków. Dobry nauczyciel to dobrze opłacany, szkolony i „zaopiekowany” nauczyciel. Jeśli więc kurs językowy jest tani, to oczywistym jest, że placówka organizująca go nie inwestuje w lektorów, bo najzwyczajniej w świecie nie zostaje już na to środków po opłaceniu innych kosztów działalności. Dlatego Homeschool nie jest najtańszą szkołą w mieście (nie jest też najdroższą), podobnie jak nie jest szkołą płacącą nauczycielom najniższe stawki i nie dbającą o nich i ich rozwój.

 

2. …szukasz “angielskiego 10 x szybciej”

Muszę cię rozczarować. Nauka języka to nie fast food. I niezależnie czy nałożysz magiczne okulary do nauki języków, czy czepek z elektordami, czy też skorzystasz z kolejnej “megasuperextraskutecznej” metody, świętującej swoje 5 minut na polskim rynku – nie zdziałasz cudów. Weź pod uwagę fakt, że na każdego działa inny sposób nauki: u jednych lepsze efekty przynosi nauka w grupie, u innych indywidualna, jedni są introwertykami, inni ekstrawertykami (więcej o stylach uczenia się dorosłych pisałam TUTAJ, a dzieci TUTAJ). Słuch muzyczny, wiek, poziom wykształcenia, poziom językowy, inteligencja emocjonalna – to tylko niektóre z dodatkowych czynników mających wpływ na tempo nauki. Dlatego często ważniejsze od samej metody, jest indywidualne podejście do ucznia i odpowiednie dobranie sposobu nauki do preferencji danego kursanta. W Homeschool jedną z pierwszych czynności podczas zapisu na kurs jest rozmowa z metodykiem, określająca nie tylko poziom językowy, ale też potrzeby ucznia. Jedynie wtedy jesteśmy w stanie dobrać sposób nauki do człowieka, a nie odwrotnie.

 

3. …wiesz lepiej od nas jak uczyć angielskiego

Zapisując się na angielski w Homeschool musisz nam zaufać. Wiem, że dla niektórych jest to bardzo trudne, zwłaszcza jak oddają w nasze ręce swoje dzieci. Na marginesie dodam, że takie wątpliwości pomagają rozwiać opinie naszych klientów (strona wwwFacebook i Google). Niestety, moim zdaniem, nauka bez zaufania nie ma sensu. Podobnie jeśli jesteś rodzicem chorego dziecka: leczysz je samodzielnie czy idziesz z nim do specjalisty? A jak już idziesz, to zdajesz się na jego wiedzę i doświadczenie, czy mówisz mu jaką receptę ma ci wypisać? Nie chciałabym być źle zrozumiana – my nie jesteśmy zamknięci na sugestie rodziców. Zawsze chętnie ich wysłuchamy, rozwiejemy wątpliwości, uspokoimy, czasem też poddamy rodzicielskie sugestie pod dyskusję w naszym zespole. Ale jeśli zdarza się rodzic lub uczeń, który jest mocno krytyczny i najchętniej zmieniłby w całości nasze podejście do uczenia, to sugerujemy, żeby spróbował sam uczyć siebie lub swoje dziecko. Jego podejście oznacza bowiem, że widzi autorytet od edukacji językowej nie w nas, tylko w sobie.

 

4. …jesteś rodzicem totalnie przeciwnym zadawaniu prac domowych

Ostatnio często przebijają się do mediów wypowiedzi różnych ekspertów bardzo krytycznie oceniające zadawanie prac domowych. Ich zdaniem nauka w całości powinna się odbywać w murach szkoły, a dom winien być miejscem wypoczynku i zabawy. Przyznam, że brzmi to pięknie, ale w dzisiejszym, zmieniającym się w zawrotnym tempie, świecie – jest utopią. I chociaż zarzuty ekspertów dotyczą szkół podstawowych i gimnazjów, to i tak, jako właścicielka szkoły językowej, czuję się wezwana do tablicy. Powiem wprost: w Homeschool zadajemy prace domowe, bo wierzę, że mimo wszystko wspierają efektywność nauki. Charakter i ilość tych prac są indywidualnie dobierane do wieku i potrzeb uczniów. Dbamy, aby nie były “jałowe” i zawsze wnosiły wartość do całego procesu nauki. Więcej na ten temat pisałam w tekście “Szkolna praca domowa to nie jajko i gluten”.

 

5. …planujesz pełnić na zajęciach rolę mebla

Tak, zdarzają się osoby, które mają podejście do kursów językowych pod tytułem: “zapłaciłem, przyszedłem na zajęcia, a teraz ty nauczycielu mnie zabawiaj, a ja się poprzyglądam”. TO NIE DZIAŁA. I chociaż nasi lektorzy przechodzą szkolenia o tym jak aktywizować nawet najbardziej opornych na komunikację osobników, to bez woli i zaangażowania ze storny ucznia, nici z efektywnej nauki. Osoby z pasywnym podejściem do zajęć, nie dość że szkodzą sobie, to na dodatek, ucząc się w grupie, mogą zarażać negatywną energią innych. I oczywiście: gorsze dni zdarzają się każdemu. Ale jeśli taki stan jest zamierzony już przed rozpoczęciem kursu i permanentny – lepiej pomyśl o innej formie spędzania wolnego czasu. Może tytułowe wędkarstwo? ☺

Music Video GIF - Find & Share on GIPHY

Podsumowując.

Zdecydowanie zapisz siebie lub swoje dziecko do Homeschool jeśli:
– nie spełniasz żadnego z pięciu powyższych warunków i
– potrafisz zaufać nam, że staniemy na głowie, używając wszelkich dostępnych nam sposobów, aby zrobić z Ciebie lub Twojego dziecka swobodne komunikacyjnie “bóstwo językowe” ☺

My naprawdę potrafimy edukować. Homeschool założyłam razem z mężem w 2002 roku, z wizją stworzenia szkoły, w której sami chcielibyśmy się uczyć. Teraz tu kształcą się nasze dzieci. Ich osiągnięcia językowe są doskonałym dowodem na to, że nasze podejście do edukacji się sprawdza.

Zapraszam więc do Homeschool. A jak masz wątpliwości, to zadzwoń do nas i porozmawiaj. Możesz też umówić się na indywidualną, bezpłatną rozmowę z metodykiem. Wtedy na pewno podejmiesz odpowiednią DLA CIEBIE decyzję.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

PROMOCJE

200 zł na start

dla nowych kursantów na kursy Future (dzieci), Rebel (młodzież), Challenge (dorośli)

Zestaw kursanta o wartości 249 zł

w cenie kursu do kursów Teddy Eddie i Savvy Ed

30 godzin korepetycji Help Desk gratis

do kursów Future i Rebel

Podręczniki gratis

(przy opłacie roku z góry) do kursu Challenge (dorośli)