Rezygnujemy ze szkoły Homeschool, bo… nauczycielka mówi cały czas po angielsku

– A o jakim kursie mówimy?
– Kursie angielskiego.
– To po jakiemu ma mówić?
– Oj, wie pani o co mi chodzi.
– Nie, nie wiem.
– Nauczycielka powinna wyjaśniać wszystko po polsku! A nie stresować uczniów. (c.d.n.)

No dobrze. Zacznijmy więc od początku.

 

Angielski po angielsku.

W Homeschool uważamy, że angielskiego należy uczyć po angielsku. Niby oczywiste, a nieoczywiste. Warunkiem koniecznym, aby uczenie po angielsku było skuteczne, jest dobry nauczyciel. Powinien on umieć dostosować swój język do umiejętności uczniów: innego słownictwa użyć na lekcji w grupie na poziomie A2 (przed-średniozaawansowany), a innego w grupie C1 (zaawansowany). Jednak niezależnie od poziomu grupy i stopnia trudności słownictwa, dobry nauczyciel jest w stanie w prawie stu procentach wyeliminować język polski z zajęć.

 

100% angielskiego? Niemożliwe.

Oczywiście są wyjątkowe sytuacje, gdy polski podczas lekcji angielskiego jest lepszą opcją, a nawet wskazaną. Przykładem mogą być choćby grupy dziecięce. Tu bezpieczniej jest rozwiązywać problemy związane z zachowaniem i dyscypliną w języku ojczystym. Podobnie dzieje się podczas wyjaśniania skomplikowanych instrukcji gier i zabaw językowych – jeśli ma to zająć nauczycielowi pół lekcji, lepiej omówić to szybko po polsku.

Pomoce do kursu metodą Savvy Ed

 

Angielski po polsku

Podejście Homeschool bardzo różni się od podejścia w wielu państwowych szkołach podstawowych. Tam, zgodnie z opiniami naszych młodszych uczniów, standardem jest uczenie angielskiego przy użyciu polskiego. I to bynajmniej nie tylko podczas tłumaczenia dzieciom skomplikowanych instrukcji gier czy problemów z dyscypliną.

 

A może angielski po polsku nie jest taki zły?

Jest zły. I to bardzo zły. Uczenie języka angielskiego przy nagminnym wykorzystaniu polskiego hamuje ustną komunikację językową. Mówiąc prościej: uczy rozwiązywania testów i robienia ćwiczeń językowych, a nie uczy mówienia. Jeśli więc zależy ci na komunikacji werbalnej, przyzwyczaj się do słuchania angielskiego podczas lekcji.

 

A jak nic nie zrozumiem?

Ciąg dalszy dialogu zamieszczonego na wstępie brzmi na ogół tak:

Rodzic/uczeń: Nauczycielka powinna wyjaśniać wszystko po polsku! A nie stresować uczniów.
Homeschool: Czy podczas zajęć dziecko/pan/pani nic nie rozumie z tego, co mówi nauczyciel?
Rodzic/uczeń: No, rozumie/m. Ale nie wszystko!

Czy ucząc się angielskiego na pewno potrzebujesz rozumieć wszystko, co mówi nauczyciel?
Oczywiście, że nie! Wystarczy jak rozumiesz kontekst. Nie musisz znać każdego słowa. Jak miałbyś się nauczyć nowych rzeczy, słysząc tylko to, co już znasz? W prawidłowej nauce języka obcego chodzi o to, by osiągnąć efekt kuli śniegowej.

 

Efekt kuli śniegowej

Najpierw umiesz niewiele. Potem doklejamy do tego, co już umiesz, kolejne warstwy nowych informacji. Czyli cały czas wykorzystujemy to, co już wiesz, aby przy pomocy ugruntowanej wiedzy (tzw. „bezpiecznego otoczenia językowego”) uczyć się czegoś nowego.

 

Obejrzyj film po angielsku

Wtedy zobaczysz, jak przyjemnie jest uczyć się rozumienia z kontekstu i jak ładnie osiągamy efekt kuli śniegowej. Jeśli jesteś mniej zaawansowany (lub jesteś dzieckiem) – najpierw obejrzyj film (bajkę) po polsku. Jeśli jesteś bardziej zaawansowana od razu włącz wersję angielską. Nie zrozumiesz każdego słowa na filmie. Ba, nawet nie zrozumiesz całych zdań czy wypowiedzi. Ale zrozumiesz (dzięki wizji i efektom dźwiękowym) kontekst. A to podstawa, żeby nauczyć się komunikacji językowej.

Nauczyciel, który wie jak negatywne skutki ma uczenie angielskiego po polsku, będzie stosował język ojczysty na lekcji angielskiego tylko w takim zakresie, w jakim stosuje niezbędne leki.

 

Masz jeszcze chwilę?

Obejrzyj krótki reportaż portalu Bia24 z udziałem Homeschool. Zobaczysz:
– dlaczego, zdaniem białostoczan, warto uczyć się angielskiego i
– dlaczego, zdaniem Homeschool, warto robić to poza państwowym systemem edukacji.

Jeśli nie chcesz przegapić żadnego wpisu na blogu – śledź profil Homeschool na Facebooku.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

PROMOCJE

200 zł na start

dla nowych kursantów na kursy Future (dzieci), Rebel (młodzież), Challenge (dorośli)

Zestaw kursanta o wartości 249 zł

w cenie kursu do kursów Teddy Eddie i Savvy Ed

30 godzin korepetycji Help Desk gratis

do kursów Future i Rebel

Podręczniki gratis

(przy opłacie roku z góry) do kursu Challenge (dorośli)