Uciekaj ze szkoły językowej, która…

Pewnie znasz artykuły pod sztandarowym tytułem: “Jak wybrać dobrą szkołę językową”. Sama taki napisałam (Jak wybrać szkołę językową? 10 rzeczy, których nie bierzesz pod uwagę).
Tu jednak będzie przekornie. Powiem Ci, z jaką szkołą najlepiej szybko się rozstać. Niestety, część rzeczy da się sprawdzić dopiero po zapisie do szkoły, ale lepiej późno niż wcale.

 

Zatem uciekaj ze szkoły językowej, która…

 

…ma mało uczniów i grup

W takiej sytuacji bardzo prawdopodobne jest, że szkoła, aby zaoszczędzić, będzie upychała uczniów w grupach, niekoniecznie dbając o dobre dopasowanie wiekowe i poziomowe.

 

…uczy angielskiego po polsku

Jeśli nauczyciel przez większość zajęć mówi po polsku, powinna Ci się zapalić czerwona lampka. Język ojczysty może być dopuszczalny tylko w wyjątkowych przypadkach (zajrzyj TUTAJ). Większa część zajęć (na wyższych poziomach 99-100% czasu) powinna odbywać się po angielsku. Inaczej nie nauczysz się mówić. A po co zapisujesz się do szkoły językowej, jak nie po umiejętność komunikacji?

 

…nie daje Ci w umowie możliwości rezygnacji w trakcie trwania kursów

Przecież nigdy nie wiesz, co może Cię spotkać w ciągu roku i jak mogą się zmienić Twoje plany. Brak możliwości rezygnacji z kursu w trakcie jego trwania jest jedną z najbardziej niesprawiedliwych praktyk obecnych w szkołach językowych.

 

…ma podejrzanie niskie ceny

Zastanów się z czego mogą wynikać? Najczęściej szkoły oszczędzają na lektorach. Jeśli więc zależy Ci na jakości nauki, to najtańsza w mieście szkoła raczej nie będzie najlepszym wyborem.

 

…oferuje opłaty ratalne, ale tylko za pośrednictwem banku

Jeśli szkoła mówi Ci, że owszem, możesz płacić w ratach, ale umowę ratalną podpisujesz z bankiem, to przemyśl czy nie lepiej (i taniej) wybrać szkołę, z którą bezpośrednio podpisujesz umowę. Ze szkołą, w której się uczysz, chyba łatwiej się “dogadać” w razie jakichkolwiek problemów i zawirowań życiowych niż z bankiem.

 

…kopiuje pomysły innych

Jest duża różnica pomiędzy inspiracją a kopiowaniem. Kopiowanie oznacza brak kreatywności i pójście na łatwiznę. Podejście “kopiuj –wklej” zdecydowanie zabija edukację. Jeśli szkoła nie jest kreatywna i bazuje na kopiowaniu innych szkół, to proces edukacyjny w tej placówce będzie podobny.

 

…sprzedaje “mydło i powidło”

Znasz powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego? No właśnie. Lepiej nie wybierać szkoły, która poza uczeniem języka, zajmuje się milionem innych spraw (tłumaczenia, obozy, 15 języków, 10 metod, 100 rodzajów kursów…)

 

…nie zatrudnia metodyka

Bez komentarza.

 

…ma złe opinie w internecie i na Facebooku

Wiadomo, że najlepiej spytać znajomych, a jeszcze lepiej znajomą nauczycielkę angielskiego. Jeśli jednak nie masz takiej możliwości, to pozostaje internet. Złe opinie to zawsze lampka alarmowa.

 

…nie szanuje swoich pracowników

Najprawdopodobniej nie będzie szanowała również Ciebie, jak tylko zapłacisz za kurs. Kultura firmy przekłada się na uczniów, a źle traktowany lektor, to sfrustrowany i mało efektywny lektor.

 

…ma nieprzyjazną stronę www

Nie możesz nic odnaleźć na stronie? Najprawdopodobniej nie odnajdziesz się w szkole.

 

…nie dba o social media

Lub też, co gorsza, nie ma ich wcale. Facebook obecnie to absolutne minimum: platforma komunikacji z uczniami i szeroko otwarte okno pokazujące znaczną część kultury szkoły.

 

Jeśli masz swoje sugestie odnośnie szkół, z jakich należałoby uciekać – wpisz je w komentarzu.

 

Jeśli nie chcesz przegapić żadnego wpisu na blogu – śledź profil Homeschool na Facebooku.

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

PROMOCJE

200 zł na start

dla nowych kursantów na kursy Future (dzieci), Rebel (młodzież), Challenge (dorośli)

Zestaw kursanta o wartości 249 zł

w cenie kursu do kursów Teddy Eddie i Savvy Ed

30 godzin korepetycji Help Desk gratis

do kursów Future i Rebel

Podręczniki gratis

(przy opłacie roku z góry) do kursu Challenge (dorośli)